NEWS!

NEWS : Aktualizacja w zakładce "Moje drzewa".

Szukaj na tym blogu

niedziela, 15 czerwca 2014

Moje dwie pasje.

 Jałowiec doczekał się przeprowadzki do nowej płytkiej doniczki. Donica to Yixing (firma produkuje w Chinach donice od 7-8 tys. lat). Bardzo jestem zadowolony z kondycji rośliny, ilości korzeni, które w ostatnich dwóch latach bardzo się rozwinęły. Ale najbardziej cieszy mnie pomoc i obecność mojej drugiej połówki : ).


Po wyciągnięciu z donicy roboczej i rozczesaniu korzeni.

Przygotowanie doniczki z nową mieszanką + garść starej ziemi
w której rósł przez dwa lata.

 Oraz efekt końcowy.

Wszyscy zadowoleni.
Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 8 czerwca 2014

Po dwóch latach pierwsze poważne decyzje.

Około tygodnia temu jałowieć przeszedł pierwsze grubsze formowanie. Na razie wyselekcjonowałem gałęzie i nałożyłem na nie druty w celu wybrania odpowiedniej drogi dla tej rośliny. Jałowiec jest materiałem pozyskanym z natury dlatego uważam, że przy takich materiałach należy szczególną uwagę zwrócić na sygnały jakie roślina wysyła w naszym kierunku, pokazując nam jak miałaby ona wyglądać w przyszłości.

Mam nadzieję, że odczytałem je należycie. Roślina po pozyskaniu odpoczywała 2 lata. Drobne gałązki nie były drutowane z uwagi na ich świeżość, jednak nakierowanie głównych gałęzi ukazuje drogę jaką wybrałem dla jałowca.

Przed strzyżeniem i formowaniem.



Po strzyżeniu, drutowaniu i 
nakierowaniu głównych gałęzi 
przy obranym kącie nasadzenia.

Sporo z rośliny spadło, zawsze szkoda jest ciąć ale 
jest to nieuniknione. Dodatkowo takie cięcia doświetlają
wewnętrzną część gałęzi dając szansę na pojawienie się
nowych pąków wewnątrz korony.

Pozdrawiam serdecznie.

Berberys amurski - z odzysku.

Z racji charakteru mojej pracy, podczas ostatniej budowy w okolicach Pabianic pod Łodzią miałem okazję pozyskać kilka materiałów. - Z tego samego powodu ciężko jest mi znaleźć chwilę na bierzącą publikację postępów prac przy moich roślinach więc mogą się one pojawiać z opóźnieniami.

Na obszarze objętym inwestycją znajdował się skwerek przeznaczony do rozbiórki a rośliny do wycinki. Korzystając z okazji pozyskałem kilka roślin dla siebie a między innymi widocznego poniżej berberysa.

Na zdjęciu poniżej skwerek po którym nie został już ani ślad.

Pozyskanego berberysa przywiozłem do domu 

Powycinałem gałęzie i zbędne grube korzenie. 
Przy okazji widać, że roślina jest sporych rozmiarów.

Materiał wkopałem w ogrodzie. Niech sobie teraz odpoczywa.

Po 2-3 tygodniach roślina zaczęła wypuszczać pędy.

Pozdrawiam serdecznie.

Początek nowego nebari.

Kolejny etap przy realizowaniu pomysłu dotyczącego przyszłego wyglądu fikusa. Aktualnie nasada pnia jest nijaka, nieciekawa a nawet niepoprawna. Chcąc naprawić ten błąd, ściągnąłem pasek kory w miejscu w którym mają pojawić się nowe korzenie i obsypałem je ukorzeniaczem. Teraz czekam na pojawienie się nowych korzeni.


Poniżej widać nieciekawą nasadę pnia.


 Ściągnąłem 0,5cm kory i obsypałem ukorzeniaczem.

Nałożyłem plastikową opaskę i całość obsypałem
 mieszanką perlitu i ziemi do sadzonkowania.

Pozdrawiam serdecznie.