NEWS!

NEWS : Aktualizacja w zakładce "Moje drzewa".

Szukaj na tym blogu

wtorek, 6 marca 2012

Przesadzanie Ligustra Chińskiego

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Coraz cieplej za oknem i słońca coraz więcej. Postanowiłem przesadzić swojego ligustra który to dwa sezony rósł w tej samej mieszance ziemi. Przy okazji zmieniłem mu doniczkę na dużo mniejszą.

Oto efekt końcowy.



A tutaj krok po kroku progres całego zabiegu. Być może dla osób bardzo początkujących będą to przydatne informacje:


Roślina po zimie z długimi przyrostami. Musimy pamiętać aby roślina była zdrowa gdyż przesadzanie z redukcją bryły korzeniowej wpływa negatywnie na jej kondycję, dlatego ważne aby nie była zmęczona chorobą etc.




Pierwsza czynność jaką zrobiłem to redukcja części zielonej. Na pewno będę przycinał korzenie dlatego ważna jest równowaga między częścią nadziemną a podziemną która pozwoli zmniejszyć stres związany z przesadzeniem i zwiększy szansę przeżycia rośliny.


Po przycięciu części zielonej. (Później jeszcze uszczykiwałem pojedyncze liście które były zbyt duże lub wyrastały w dół, dodatkowo pozwoli to prześwietlić całość i wpuścić więcej światła do środka korony).



Następny krok to przygotowanie wszystkich niezbędnych narzędzi i samej doniczki docelowej czyli zabezpieczenie otworów drenażowych siatką i przewleczenie drutów które będą mocowały roślinę nieruchomo w samej doniczce. Ziemia jaką stosuję to mieszanka żwiru o frakcji 2-4 i 1-2[mm], torfu i ziemi do sadzonkowania w proporcji 1:1:1:1.




Wyjmujemy roślinę z doniczki np za pomocą noża podważając od spodu z każdej strony. Dobrze, żeby ziemia była lekko przeschnięta. Łatwiej jest wtedy usunąć starą ziemię spomiędzy korzeni. Starą doniczkę należy dokładnie wyszorować w gorącej wodzie, przyda się do innej rośliny.




Korzenie dokładnie ale ostrożnie rozczesujemy i pozbywamy się starej ziemi.





Bryłę korzeniową możemy spryskać lekko wodą, żeby zachować jej wilgotność.





Skracamy korzenie około o 1/3 ich długości i pozbywamy się tych zbyt grubych.




Takich korzeni właśnie nie chcemy.




Na dno doniczki wsypujemy trochę ziemi tak, żeby roślina była na odpowiedniej wysokości. Wkładamy chwasta do środka, pozycjonujemy i mocujemy za pomocą wystających drutów skręcając je mocno. Roślina w doniczce nie może się ruszać.




Stopniowo wsypujemy ziemię do doniczki pomagając sobie patyczkiem (ja akurat miałem wolny wkład do długopisu) w rozprowadzeniu jej dokładnie miedzy korzenie.




Podlewamy roślinę bardzo dokładnie, najlepiej przez zanurzenie w pojemniku z wodą.




Po takim zabiegu na jakiś czas stawiamy roślinę w półcieniu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz