W końcu udało mi się namierzyć donicę do pięciornika, od której nie bolałyby mnie oczy. Na tą chwilę jest akceptowalna. Roślina została przełożona do nowej donicy bez grzebania w korzeniach. Na wiosnę 2021 pewnie dostanie nową mieszankę. Teraz już częściej na niego spoglądam jak mijam :).
NEWS!
Szukaj na tym blogu
środa, 28 lipca 2021
czwartek, 22 lipca 2021
Przesadzanie jałowca
Jałowiec po kilku latach znów wskoczył do donicy ceramicznej. Jeszcze nie docelowa, akurat taką miałem wolną. Przez te parę lat stary konar odcięty przy pozyskaniu zaczął próchnieć. Najgrubsze wyciąłem ale za kilka tygodni będę musiał do niego wrócić, doczyścić i zabezpieczyć płynem do jin. Linie życia przy nasadzie są bardzo cienkie ok. 5mm grubości. Życie i śmierć przeplatają się na wzajem ale są ze sobą nierozerwalnie połączone, yin i yang.
Pozdrawiam serdecznie.
piątek, 16 lipca 2021
Sosna Thunberga - wideo z efektów pierwszego formowania.
Wprowadziłem delikatne korekty dolnej części prawej strony. Jestem zadowolony na tą chwilę. Liczę na wybicie nowych pąków w nowych miejscach i dwójek.
Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 15 lipca 2021
Aktualizacja lato 2021
Stół sprawdza się pierwszy sezon. Na pewno będę musiał przemalować deski bo bardzo się rysują od doniczek. Do ekspozycji wysokość jest dobra ale mam problem z podlewaniem. Lanca załatwiłaby temat ale jeszcze nie ogarnąłem podłączenia do studni i radzę sobie konewką. Ciągłe zdejmowanie roślin do podlania jest trochę problematyczne. Do konstrukcji nie mam żadnych zastrzeżeń. Wszystko trzyma się sztywno. Mieści się mnóstwo roślin choć powoli zaczynam się zastanawiać nad drugim stołem...
niedziela, 11 lipca 2021
Sosna thunberga II - Pinus thunbergii II
Sosna thunberga I - Pinus thunbergii I
czwartek, 3 czerwca 2021
Juniperus communis - czerwcowa pielęgnacja
Na tym jałowcu przeprowadziłem te same zabiegi co przy poprzednim - można zerknąć tutaj "czerwcowe cięcia, gięcia i doświetlenie". Z tym, że igły roczne zostawiłem z racji, że roślina była pozyskana zaledwie rok temu. Tak naprawdę powinna stać jeszcze rok ale patrząc na kondycję zdecydowałem się na lekkie zabiegi. Igły starsze niż rok usunięte co do jednej. Nowe przyrosty uszczykiwane co pobudzi pąki wewnątrz gałęzi do wzrostu. Prawa gałąź została wycięta i zrobiony mały jin - będzie nawiązaniem do prawego pnia, który w większości jest martwy. Jedna lewa najniższa gałąź zadrutowana z nadanym kierunkiem. Odsłoniłem też częściowo nasadę pnia. Robi się ciekawy materiał.
środa, 2 czerwca 2021
Czerwcowe cięcia, gięcia i doświetlenie
Czerwiec. Przyszła pora na jałowce pospolite. Przycinać możemy od początku wzrostu do połowy sierpnia. W tym czasie, gdy przyrosty mają postać długopędów a roślina jest w fazie dużego wzrostu można a nawet powinno się przeprowadzić kilka zabiegów. W pierwszej kolejności na etapie w którym jest mój communis zależy mi aby roślina wypuściła jak największą liczbę pączków od wewnątrz korony. Dlatego nie czekam, aż nowe przyrosty uzyskają docelową długość w długopędzie i przeprowadzam uszczykiwanie. Pozwoli to cofnąć zieleń do pnia i pobudzenie do wzrostu pąków uśpionych a w tej chwili na tym właśnie mi zależy. Gdybym miał docelową ramifikację zapewne bym poczekał na pełny przyrost i w chwili jego zahamowania skrócił do pożądanej długości.
Kolejnym zabiegiem, który wykonuję a w zasadzie, jeśli mam trzymać się kolejności to pierwszym - jest czyszczenie rośliny z igieł starszych niż roczne. Igły usuwam pincetą wyrywając je w kierunku ich wyrastania. Należy pamiętać, że usuwamy igły tylko i wyłącznie na gałązkach już zdrewniałych. Igły roczne częściowo zostawiam (tak naprawdę to zależy od kondycji danej rośliny, jeśli jest w bardzo dobrej kondycji - usuwam, jeśli roślina była pozyskana w roku poprzednim lub nie ma rozbudowanej zieleni - zostawiam wszystkie/większość igieł rocznych). Po co usuwamy stare igły? Igliwie w jałowcu pospolitym usycha i odpada po 5 latach. To za długo. Roślina musi mieć swobodny przewiew powietrza wewnątrz korony, wewnętrzne partie muszą mieć dostęp do światła (gdy wnętrze rośliny traci dostęp do światła, igliwie i pączki wewnątrz usychają), jesteśmy w stanie cofać zieleń i pobudzać pąki śpiące do wzrostu, preparaty stosowane w opryskach docierają łatwiej do wnętrza korony, ramifikacja i układ gałęzi są bardziej widoczne, samo drutowanie jest łatwiejsze - nie przyszczypujemy igieł drutem i nie kłujemy rąk - no i oczywiście walory estetyczne. Powodów zatem jest mnóstwo a doświetlenie jednym z najważniejszych. Przykłady poniżej.
piątek, 28 maja 2021
Azalea japonica - aktualizacja z wiosny
Azalia na wiosnę pokazała magię pąków. Już się cieszyłem bo chciałem w końcu nacieszyć się kwiatami. Niestety zaczęły strzelać bardzo nie równo więc je usunąłem. Na jesień za radą Jacka Rostkowskiego zastosuję nawóz z fosforem i potasem zamiast azotu, zobaczymy co przyniesie następny sezon. Jedna gałąź w górnej części jest do wycięcia bo idzie w trójkę. Wczesną wiosną przełożyłem azalię do trochę większej donicy dzięki uprzejmości Krystiana Kannenberga z pracowni Kannen Bonsai Pots & Trees. Piękna ręczna robota.
Pozdrawiam serdecznie.
Larix decidua - aktualizacja z wiosny
Modrzew aktualnie aklimatyzuje się w nowym domu. Drzewo było własnością Artura Powszeka i przez niego zostało wykopane na wałbrzyskiej hałdzie ok. 2005 roku. Na warsztatach u Jacka Rostkowskiego w Sulęcinie został przesadzony do dobrej mieszanki i nowej donicy, która na ten czas bardzo mi się podoba. Nie był drutowany i formowany. Chcę mu się przyjrzeć, dobrze go przeanalizować by wybrać najlepszą drogę a przede wszystkim dać mu sezon na aklimatyzację w nowym miejscu. Bogaty w doświadczenia z moim pierwszym modrzewiem nie będę się z niczym spieszył.
Pozdrawiam serdecznie.
Larix decidua - aktualizacja z wiosny
W końcu. Modrzew nabrał wigoru o jaki walczyłem przez te wszystkie lata. Prozaicznie głupio popełnione błędy młodości ale najważniejsze, że wnioski wyciągnięte a roślina ma się coraz lepiej. Modrzew został przesadzony w odpowiednią mieszankę na warsztatach u Jacka Rostkowskiego w Sulęcinie. W tej chwili chcę stworzyć jak największą liczbę drobnych gałązek w celu rozbudowy ramifikacji i utrzymać roślinę w jak najlepszej kondycji.
Pozdrawiam serdecznie.
Juniperus communis - aktualizacja wiosenna
Kolejny jałowiec z którym to jestem chyba najdłużej. Rośnie świetnie. W czerwcu zostanie przycięty i zadrutowany, usunę starsze niż rok igły na zdrewniałych i muszę coś zrobić z tą obumarłą gałązką - zapewne przegnę go na lewą stronę i zrobię jina. Później odpoczynek. Ważne, że plan na ten sezon jest - jak to mistrz kiedyś powiedział...
Pozdrawiam serdecznie.
Juniperus communis - wiosenna aktualizacja i plan prac na bieżący rok
Jałowiec pozyskany w tamtym roku. Pięknie ruszył z nowymi przyrostami. Jako, że mamy za chwilę czerwiec zostanie przycięty, igły starsze niż roczne zostaną usunięte. Został trochę źle nasadzony ale zostało to wymuszone bryłą korzeniową. W tej chwili zależy mi na skróceniu gałęzi i doświetleniu wnętrza rośliny w celu pobudzenia pąków. Do tego dużo wody i tyle samo nawozu. Z racji, że minął dopiero rok większych prac w bieżącym roku już nie planuję.
Pozdrawiam serdecznie.


















































